2026-06-18

(...)

– Już sama informacja o możliwym otwarciu cieśniny Ormuz i wznowieniu normalnych przepływów surowców doprowadziła do wyraźnego spadku cen ropy i gazu na światowych giełdach – mówi Adriana Bosiacka, Członkini Zarządu Grupy Trans Polonia oraz Dyrektor Operacyjna Grupy. - Notowania ropy Brent obniżył się do ok. 82–83 dolarów za baryłkę, a europejskie ceny gazu również wyraźnie spadły. Choć należy podkreślić, że jest to na razie porozumienie, a umowa pokojowa ma zostać podpisana w ciągu 60 dni.

(...)

– Dla wyspecjalizowanego operatora, jakim jest Trans Polonia, kluczowe znaczenie ma nie sam poziom cen paliw, ale stabilność rynku i ciągłość przepływów towarowych. Sektor transportu paliw i chemii funkcjonuje najlepiej w warunkach przewidywalności i bezpieczeństwa dostaw. Każde ograniczenie napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie (ale również w Azji w rejonie Cieśniny Malakka) zmniejsza ryzyko zakłóceń w europejskim systemie energetycznym i wspiera długoterminowy rozwój rynku przewozów specjalistycznych – tłumaczy Adriana Bosiacka.

(...)

– Porozumienie USA–Iran oceniamy jako pozytywny sygnał zarówno dla europejskiej gospodarki, jak i dla branży logistycznej. W krótkim terminie powinno ono przyczynić się do ustabilizowania cen paliw i wpłynąć na  nastroje rynkowe, a w średnim okresie – do zwiększenia stabilności, która jest jednym z najważniejszych czynników wspierających działalność operatorów transportowych takich jak Grupa Trans Polonia.

Cały artykuł dostępny na stronie: Branża energetyczna zaciera ręce. Skutki będą natychmiastowe | Strefa Biznesu